Historia Psychoterapii wspieranej Ketaminą

Pamiętaj, że substancje psychodeliczne są w Polsce zakazane prawnie i mogą być niebezpieczna dla Twojego zdrowia. Nie zachęcamy do nielegalnego stosowania substancji psychodelicznych. Skupiamy się na edukowaniu, pomocy, redukcji szkód.

Ketamina miała swoją wielką premierę na scenie farmakologicznej w 1962 roku, dzięki chemikowi Calvinowi L. Stevensowi z Parke-Davis (dziś Pfizer). Celem Stevensa było znalezienie nowego anestetyku, który byłby w stanie zastąpić fencyklidynę, czyli popularne wtedy PCP. Fencyklidyna, choć posiada właściwości przeciwbólowe, w wielu przypadkach powoduje bardzo silne halucynacje i agresję, objawy nie do końca pożądane na stole operacyjnym. Tak narodziła się ketamina, wówczas znana jako CI-581.

Pierwsze testy z udziałem nowego anestetyku odbywały na zwierzętach, już wtedy wskazując na spory potencjał medyczny tej substancji. Nie obyło się jednak bez kontrowersji. Już niespełna dwa lata po oficjalnym przedstawieniu ketaminy, podjęto pierwsze próby na ludziach z jej udziałem.

Kontrowersje wynikały z faktu, iż pierwsze testy Cl-581 zostały przeprowadzone na ochotnikach więziennych z więzienia Jackson. Obecnie, testowanie nowych, tak silnie działających substancji na więźniach jest nielegalne, ale w obliczu innych przepisów pozwoliło na bardzo szybkie dostrzeżenie potencjału substancji w misji zastępowania niebezpiecznego PCP. Jej krótki czas działania, brak występowania niepożądanych reakcji behawioralnych i właściwości znieczulające udowodniły, że znacznie wyprzedza ona swoją poprzedniczkę. W roku 1970, Agencja Żywności i Leków (FDA) w Stanach Zjednoczonych zatwierdziła ketaminę do użytku medycznego pod nazwą handlową Ketalar®. Lek ten szybko stał się nieoceniony podczas wojny w Wietnamie. Dlaczego? Ponieważ pozwalał na znieczulenie bez ryzyka wystąpienia depresji oddechowej, co stanowiło przełom w medycynie wojskowej. Ketalar® określany był dzięki temu mianem „buddy drug”. Jeśli doszło do sytuacji gdzie jeden żołnierz odniósł poważne obrażenia, mógł poprosić kolegę (zamiast lekarza!) o wstrzyknięcie mu dawki leku i uzyskanie natychmiastowej ulgi, bez ryzyka wystąpienia problemów z oddychaniem. Ketamina pozwalała więc pacjentom na samodzielne oddychanie, bez potrzeby używania maszyny wspomagającej, która z kolei wymaga elektryczności.

To idealne rozwiązanie na polu bitwy – ale także współcześnie, w krajach rozwijających się, na obszarach oddalonych i wiejskich, gdzie dostęp do prądu jest ograniczony. Jest to jeden z powodów, dla których Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) umieściła ketaminę na swojej liście podstawowych leków. Przed wprowadzeniem ketaminy głównym lekiem przeciwbólowym były opioidy. Dawki opiatów, takich jak morfina, wydawane przez lekarzy tylko w przypadku poważnych obrażeń, mogły spowodować depresję oddechową. Istniało więc ryzyko śmierci żołnierza w wyniku samego ich podania.

Podczas, gdy ketamina zyskiwała popularność na polu bitwy, szybko odkryto jej zastosowanie jako środka wspomagającego psychoterapię. Pierwsza próba użycia ketaminy w kontekście psychoterapeutycznym została przedstawiona przez psychiatrę – Salvadora Roqueta z Meksyku, na prezentacji dla Maryland Psychiatric Research Center.

Badanie opiewało serię sesji terapii grupowej, podczas których personel podawał pacjentom substancje o właściwościach psychodelicznych, a następnie próbował wywołać „przeciążenie zmysłów” za pomocą światła, dźwięków i obrazu. Jeden z uczestników, amerykański profesor psychologii – Alexander Macmillan (The ‘convivial’ psychotherapy process of dr. Salvador Roquet) określił te sesje jako „zejście do piekła”. Mówiono o niezwykłych wizjach odrodzenia i doświadczeniach granicznych, które wykazywały niezwykły potencjał terapeutyczny wśród badanych. Podczas sesji Salvador Roquet (psychiatra, prowadzący badanie) chciał jednak zapewnić swoim pacjentom przyjemne zakończenie wielogodzinnej podróży psychodelicznej. Dodał więc do formuły powszechny wtedy, szpitalny środek znieczulający o nazwie chlorowodorek ketaminy. Odkrył, że w miarę ustępowania działania psychodelicznego innych substancji, ketamina łagodzi niepokój, depresję i wspomaga rozluźnienie.

Warto zauważyć, że organizacja (Maryland Psychiatric Research Center, przyp. aut.), która zezwoliła na wystąpienie mówiące o tak śmiałych i niekiedy niepokojących dla laika praktykach, ściśle współpracowała oraz otrzymywała w tym czasie finansowanie od rządu Stanów Zjednoczonych. Dopuszczenie więc do głosu dr Roqueta wydaje się szczególnie ciekawe w kontekście trwającej od roku „Wojny z narkotykami”, wypowiedzianej przez prezydenta Nixona. Dziś wielokrotnie wspomina się o manipulacji, używaniu przeinaczonych wyników badań i praktyk lekarskich, jako narzędzia napędzającego strach i uprzedzenie. 

Po raz ostatni w tym okresie, w 1973 roku, przeprowadzono badanie 100 osób, które otrzymały dożylnie ketaminę z jednoczesną psychoterapią. Wykazano znaczną poprawę ich zdrowia psychicznego (Khorramzadeh, Lotfy, 1973).

Dlaczego zaniechano dalszych badań nad ketaminą w kontekście terapeutycznym? Odpowiedź jest prosta – wprowadzono nowe rządowe protokoły dotyczące używania tej grupy substancji. W czasie, gdy w gabinetach medycznych i terapeutycznych trwała dyskusja na temat ogromnego potencjału ketaminy w leczeniu zaburzeń i chorób psychicznych, coraz częściej zaczynała być ona używana jako substancja rekreacyjna, głównie za sprawą swoich psychodelicznych efektów ubocznych – halucynacji i dysocjacji. Pomimo pojawiających się badań wskazujących, że ketamina w połączeniu z psychoterapią może dawać nadzieję na skuteczne leczenie zaburzeń zdrowia psychicznego, znaczny postęp z użyciem tej metody nie rozwinął się. W rezultacie znaczna część postępu naukowego w leczeniu zdrowia psychicznego w latach 70. i na początku XXI wieku skupiała się na opracowaniu leków zmieniających poziom serotoniny, noradrenaliny i dopaminy w mózgu.

W 1999 roku Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) umieściła ketaminę na liście szkodliwych substancji nienarkotycznych zgodnie z federalną ustawą o substancjach kontrolowanych. Była to próba położenia kresu jej nielegalnemu, rekreacyjnemu użyciu. Ketamina przestała być szeroko stosowana zarówno w psychiatrii, jak i nielegalnie. Tym samym morfina zaczęła wracać do łask jako środek znieczulający, a inne nielegalne narkotyki, takie jak kokaina i heroina, zaczęły pojawiać się na ulicach. Jednak w pierwszej dekadzie XXI wieku lekarze odkryli na nowo temat ketaminy.

Powoli zaczęto badać ją w kontekście terapeutycznym, coraz częściej stwierdzano zauważoną już w latach siedemdziesiątych zdolność ketaminy do szybkiego łagodzenia depresji i myśli samobójczych, we wsparciu odpowiedniej terapii integracyjnej. Badania przeprowadzone w latach 2000–2006, ostatecznie wykazały, że ketamina jest realną alternatywną metodą leczenia depresji (Berman i in, 2000; Zarate i in, 2006), która może powodować poprawę na poziomie neuronalnym nawet po jednej sesji. Był to absolutny przełom. W 2006 roku Narodowy Instytut Zdrowia Psychicznego wydał komunikat prasowy, w którym stwierdził, że ich badania wskazują, iż już pojedyncza dożylna dawka ketaminy ma szybkie działanie przeciwdepresyjne. Na reakcję nie trzeba było długo czekać. Już na początku 2010 roku w USA i na całym świecie zaczęły pojawiać się tzw. „kliniki ketaminy” oferujące wlewy i zastrzyki domięśniowe, oferowane razem z odpowiednio dostosowaną psychoterapią. 

Zauważono, że psychodeliczny potencjał ketaminy może stanowić okazję wejścia w poszerzone stany świadomości, które pozwalają na dużo “głębszą” pracę terapeutyczną i pracowanie nawet na utartych schematach zachowania, czy traumach skrywanych w podświadomości. To podejście znalazło wtedy wielu zwolenników na zachodzie (w Polsce dopiero w ostatnich latach zyskuje większe rzesze przychylnych psychiatrów i terapeutów). 

Do chwili obecnej przeprowadzono ponad 300 badań klinicznych oceniających przydatność ketaminy jako środka w leczeniu zaburzeń zdrowia psychicznego. Wydany w 2019 r. artykuł opisujący wyniki 235 pacjentów poddawanych różnym metodom psychoterapii wspomaganej ketaminą, wykazał znaczną poprawę w zakresie depresji i lęku (Dore, Turnipseed i in., 2019). Psychoterapia wspomagana ketaminą jest obecnie w fazie doskonalenia i ciągłych badań. Jest obiecującą alternatywą w leczeniu wielu schorzeń psychicznych, takich jak chociażby OCD (zaburzenia obsesyjno-kompulsywne), PTSD (zespół stresu pourazowego), depresji poporodowa i przewlekłe zaburzenia bólowe.

Obecnie specjaliści zajmujący się zdrowiem psychicznym najczęściej używają ketaminy w terapii depresji opornej na leczenie, czyli takiej, w której mózg nie odpowiada na standardowe metody leczenia oraz gdy u pacjenta rozpoznane zostaną nawracające zaburzenia depresyjne (kod 6A71 w klasyfikacji ICD-11). Postać tę stwierdza się, gdy przeprowadzono już nieskuteczne interwencje psychiatryczne lekami przeciwdepresyjnymi z różnych grup lekowych, a także, gdy terapia była prowadzona wystarczająco długo i nie przyniosła oczekiwanych rezultatów. Walka z nielegalnym używaniem ketaminy nie może jednak zostać uznana za skończoną. 

Całkiem niedawno, w marcu 2015 roku, Chiny zaproponowały zaostrzenie międzynarodowych regulacji dotyczących tej substancji podczas sesji Komisji Narkotykowej Organizacji Narodów Zjednoczonych. Opowiadając się za przeniesieniem ketaminy do Harmonogramu i Konwencji o Substancjach Psychotropowych z 1971 roku, Chiny chciały wymóc zwiększenie kontroli nad jej produkcją, dystrybucją i użyciem na arenie międzynarodowej, powołując się na obawy związane ze zdrowiem publicznym. 

Czy Chińczycy rozpoczęli wtedy własną “War on Drugs”? W przeglądzie przygotowanym przez Fang, Wang i in. wydanym w 2006 roku, stwierdzono, że rozpowszechnienie się imprez i kultury “rave” w Chinach, miało bezpośredni wpływ na używanie nowego typu narkotyków. Najczęściej spotykanymi na takich imprezach narkotykami były stymulanty – w tym ekstazy, metamfetamina i ketamina. 

Zgodnie z raportem Chińskiego Centrum Monitorowania Narkotyków, MDMA, metamfetamina i ketamina w latach 2003 – 2006, stanowiły 5,6% narkotyków używanych przez nowych użytkowników, zajmując przy tym niechlubne drugie miejsce po opiatach. Propozycja Chin dotycząca ketaminy spotkała się jednak z oporem ze strony społeczności medycznej z wielu krajów. Lekarze i organizacje medyczne podkreślali kluczową rolę ketaminy jako środka znieczulającego i przeciwbólowego – zwłaszcza w krajach słabiej rozwiniętych, gdzie alternatywne zasoby mogą być ograniczone. Argumentowali, że surowsze regulacje mogą utrudnić dostęp do tego niezbędnego leku, negatywnie wpływając na dostarczanie opieki zdrowotnej na całym świecie. Dyskurs wokół propozycji Chin uwidocznił stopień równowagi między obecną polityką narkotykową na świecie a imperatywem zapewnienia dostępności kluczowych leków. 

W Polsce, ketamina, zarejestrowana jako środek znieczulający, najczęściej używana była i jest przy zabiegach chirurgicznych. Wlewy ketaminowe w leczeniu psychiatrycznym w Polsce stosowane są wciąż dość rzadko, choć zmienia się to z roku na rok. W 2019 roku zarejestrowana została esketamina donosowa (tzw. analog ketaminy) o nazwie Spravato®, lek przeznaczony do leczenia depresji lekoopornej. Stało się to w następstwie dopuszczenia tej substancji jako lek przeciwdepresyjny na terenie całej Unii Europejskiej. “Dzięki temu możliwości terapii depresji lekoopornej poszerzyły się, a wręcz otworzyły.” – podkreśliła w 2019 prof. Agata Szulc, kierownik Kliniki Psychiatrycznej Wydziału Nauk o Zdrowiu WUM – “ Można powiedzieć, że jest to przełom w farmakoterapii depresji, ponieważ esketamina działa szybko. Tymczasem leki stosowane do tej pory w depresji potrzebują czasu i odpowiedniego dawkowania. 

Żeby osiągnąć poprawę stanu psychicznego, trzeba poczekać. Zwykle od dwóch do czterech tygodni. Terapia z esketaminą może przynosić efekt bardzo szybko, dosłownie od razu i to jest widoczne” – mówiła prof. Szulc. Po kilku latach, w lipcu tego roku (2023) wszedł w życie przełomowy program obejmujący refundację leczenia depresji lekoodpornej esketaminą. Warszawski Uniwersytet Medyczny poinformował, że program lekowy obejmujący leczenie esketaminą rozpoczyna się 1 lipca 2023 roku, a pierwszy pacjent będzie mógł rozpocząć terapię we wrześniu. „To wielki przełom. W psychiatrii nie mieliśmy nowej cząsteczki od przeszło 20 lat. Ostatnie innowacyjne odkrycia i wprowadzone nowe cząsteczki to przełom lat dziewięćdziesiątych i dwutysięcznych. Z jednej strony to wielki przełom naukowy, kliniczny i nowe narzędzie dla psychiatrów, z drugiej nowa nadzieja dla pacjentów, którzy zmagają się z depresją miesiącami albo latami i nie mogliśmy im skutecznie pomóc.” – powiedział prof. Mariusz Gujski, kierownik Zakładu Zdrowia Publicznego Wydziału Nauk o Zdrowiu Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, dziekan WNoZ.

Jak widać, historia ketaminy nie identyfikuje się jednorodnym przebiegiem – od narzędzia używanego w teatrach działań wojennych po potencjalnie rewolucyjny lek przeciwdepresyjny. Jej historia jest dowodem na to, jak długa i złożona może być droga substancji chemicznej od odkrycia do szerokiego zastosowania medycznego. Dzięki nieustannym badaniom i eksperymentom, ketamina znalazła swoje miejsce w nowoczesnej medycynie, dając nadzieję tysiącom pacjentów na całym świecie. 

Metoda leczenia z jej użyciem, szczególnie, gdy mowa jest o wlewach ketaminowych wywołujących doświadczenie psychodeliczne, wciąż budzi wiele kontrowersji. Obiecujące są jednak dwa fakty – po pierwsze to, że ketamina w mózgu objętym depresją działa bezpośrednio na układ glutaminergiczny, co odzwierciedla dużo lepsze rozumienie funkcjonowania i patologii neuronalnych, zachodzących w czasie trwania depresji. 

Po drugie – ketamina wykazuje działanie przeciwzapalne, co może być korzystne w leczeniu depresji związanej z procesami zapalnymi w mózgu. Łączy się to z rewolucją ostatnich lat, czyli Teorią Zapalną Depresji. W miarę kontynuowania badań nad jej możliwościami, historia ketaminy jest przypomnieniem o nieprzewidywalności nauki i jej zdolności do przekształcania życia ludzi w najmniej oczekiwany sposób.


 Berman RM, Cappiello A, Anand A, Oren DA, Heninger GR, Charney DS, Krystal JH, 2000, Antidepressant effects of ketamine in depressed patients. Biol Psychiatry. 15;47(4):351-4. doi: 10.1016/s0006-3223(99)00230-9. Dore J, Turnipseed B, Dwyer S, Turnipseed A, Andries J, Ascani G, et al., 2019. Patient demographics, clinical data and outcomes in three large practices administering ketamine with psychotherapy. J Psychoactive Drugs. 2019;51:189–198. Fang, Y., WANG, Y., Shi, J., Liu, Z., & Lu, L. (2006). Recent trends in drug abuse in China 1. Acta Pharmacologica Sinica, 27(2), 140–144. doi:10.1111/j.1745-7254.2006.00270.xKhorramzadeh, E., Lotfy, A.O., 1973. The Use of Ketamine in Psychiatry, Psychosomatics,14(6), 344-346, ISSN:0033-3182, doi: 10.1016/S0033-3182(73)71306-2Zarate CA, Singh JB, Carlson PJ, i inni, 2006. A Randomized Trial of an N-methyl-D-aspartate Antagonist in Treatment-Resistant Major Depression. Arch Gen Psychiatry. 63(8):856–864. doi:10.1001/archpsyc.63.8.856

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Podobne artykuły, które mogą Cię zainteresować